niedziela, 2 czerwca 2013

Zawsze chciałem pisać bloga.

Najpierw nie miałem czasu, bo szkoła.
Jak miałem maturę, też nie mogłem się zebrać.
Studia - nie ma mowy.
Praca - można pomarzyć o blogu.

Dziś mam własną firmę i chciałbym, żeby doba trwała 48 godzin, bo nie mam na nic czasu. Ale zacząłem spełniać założenia z przeszłości. Może będę tu pisał raz na tydzień, może częściej, może rzadziej, nie wiem.

Na pewno nie zadbam o szatę graficzną, nie mam takich zdolności. A o czym tu będę pisał? o wszystkim. O piłce nożnej, o poezji, o polityce, o miłości mojego życia, o przygodach, o muzyce, o kosmetykach.... O tym, o czym będę miał ochotę. Bo dlatego jest ten blog - bo mam na niego ochotę.

A co do tytułu - od dawna mam problemy ze snem - jestem jak J. Hartnett - w tygodniu śpię 8 godzin.

Pozdrawiam

Tomas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz